Kolor bordowy – babciowy

coco

coco 3

coco 4

coco 2

Czapa – s.h
Płaszczyk – Zara
Buty – C&A (100 lat temu 😉 )
Torebka – s.h

  1. Agnieszka pisze:

    Świetne bikeje. Też ostatnio takie chciałabym 🙂

  2. Madzia pisze:

    Śliczny jest ten płaszczyk i ma piękny, soczysty kolor! 😀

  3. Pani La Mome pisze:

    He, he dokładnie tak mi mówią mama z siostrą, gdy chcę kupić coś bordowego ;)Ale płaszczyk wcale nie wygląda na babciowy, świetny, taki klasyczny.

  4. Ziuzia pisze:

    Włóczykiju, ślicznie wyglądasz. świetny płaszczyk i czapa!

  5. gosia pisze:

    a to nie wiedziałam ,że to babciowaty kolor :))
    płaszczyk fajny,ale i te buciki bardzo mi się podobają 🙂

  6. Honorata pisze:

    Świetne kozaki, uśmiecham się do siebie, bo mam w przygotowaniu posta w czerwonym, nie bordowym płaszczyku w roli głównej, nieco krótszym od Twojego – no właśnie kolor wygląda na fotkach na czerwony, nie bordowy 🙂

  7. agatiszka pisze:

    Wcale nie babciny ten kolor, wręcz przeciwnie!!

  1. There are no trackbacks for this post yet.